Często zdarza się, że chcemy, aby po naszej śmierci konkretny przedmiot – np. rodzinna pamiątka, samochód, biżuteria czy określona kwota pieniędzy – trafił do konkretnej osoby, ale niekoniecznie chcemy czynić tę osobę naszym głównym spadkobiercą całego majątku. Właśnie do tego służy zapis zwykły. To precyzyjne narzędzie prawne, które pozwala Ci rozdysponować poszczególne składniki majątku bez komplikowania struktury dziedziczenia.
Na czym polega zapis zwykły w praktyce?
Zapis zwykły to Twoje polecenie zawarte w testamencie, w którym zobowiązujesz wyznaczonego spadkobiercę (np. syna), aby „wydał” określoną rzecz lub sumę pieniędzy innej osobie (tzw. zapisobiercy, np. Twojej chrześnicy lub wieloletniemu przyjacielowi).
Dlaczego to rozwiązanie jest tak atrakcyjne w 2026 roku?
- Precyzja: Możesz zadbać o to, by cenne dla Ciebie przedmioty trafiły w ręce osób, które naprawdę je docenią.
- Prostota: Zapisobierca nie staje się współwłaścicielem całego spadku (np. mieszkania czy firmy), a jedynie zyskuje roszczenie o wydanie konkretnej rzeczy.
- Elastyczność: Możesz zapisać komuś konkretną kwotę pieniędzy (np. 20 000 zł), co jest znacznie prostsze niż przyznawanie mu udziału w procencie całego spadku.
O czym musisz pamiętać, tworząc zapis?
W 2026 roku warto zwrócić uwagę na formę. Zapis zwykły możesz stworzyć w testamencie własnoręcznym, jednak najbezpieczniejszą formą jest testament notarialny. Ważne jest, aby przedmiot zapisu był dokładnie opisany – tak, aby po otwarciu spadku nie było wątpliwości, o jaki konkretnie przedmiot chodzi.
Należy jednak wiedzieć, że zapisobierca staje się jedynie wierzycielem spadkobiercy. Oznacza to, że po Twojej śmierci osoba ta musi zgłosić się do spadkobiercy z żądaniem wydania rzeczy. Jeśli spadkobierca odmówi, sprawa może trafić do sądu. Jeśli zależy Ci na tym, aby konkretna osoba stała się właścicielem np. nieruchomości w momencie Twojej śmierci (bez pośrednictwa spadkobiercy), musisz skorzystać z tzw. zapisu windykacyjnego, który wymaga wizyty u notariusza.
Jak zabezpieczyć interesy bliskich?
Zapisy w testamencie to świetny sposób na uniknięcie konfliktów rodzinnych po pogrzebie, pod warunkiem, że są napisane poprawnie i jasno. Błędy w sformułowaniach mogą doprowadzić do tego, że zapis będzie nieważny, a cenna pamiątka trafi do kogoś przypadkowego.
Pogubiony w formalnościach? Wszystkie różnice między zapisem zwykłym a windykacyjnym oraz instrukcję, jak krok po kroku przekazać majątek, znajdziesz w moim e-booku: „Przewodnik spadkowy – co robić po śmierci bliskiej osoby” – chcę zobaczyć e-book!
Nie pozwól, by Twoje pamiątki i majątek stały się zarzewiem sporu. Zaplanuj to mądrze.
Czy mogę zobowiązać spadkobiercę żeby przekazał danej osobie po mojej śmierci określoną rzecz ?
Tak, jest to możliwe. Aby to zrobić należy posłużyć się tzw. zapisem zwykłym. Ale na czym to dokładnie polega?
Taki zapis jest rodzajem rozrządzenia testamentowego, poprzez które spadkodawca zobowiązuje spadkobiercę ustawowego lub testamentowego do spełnienia określonego świadczenia majątkowego na rzecz oznaczonej osoby. Spadkodawca zapisem zwykłym może także obciążyć zapisobiercę; mamy wówczas do czynienia z tzw. dalszym zapisem (art. 968 k.c.)
Zapis Zwykły vs. Zapis Windykacyjny – co wybrać?
Wiele osób zastanawia się, jak najskuteczniej przekazać konkretny składnik majątku (np. mieszkanie, samochód czy kolekcję monet) wybranej osobie. W 2026 roku masz do wyboru dwie drogi. Oto szybkie porównanie, które pomoże Ci podjąć decyzję:
| Cecha | Zapis Zwykły | Zapis Windykacyjny |
| Moment nabycia | Zapisobierca musi poprosić spadkobiercę o wydanie rzeczy. | Rzecz staje się własnością osoby wybranej w chwili śmierci spadkodawcy. |
| Forma testamentu | Dowolna (może być własnoręczny). | Tylko testament notarialny. |
| Pewność | Mniejsza (zależysz od dobrej woli spadkobiercy lub sądu). | Bardzo wysoka (nabycie następuje z mocy prawa). |
| Co można zapisać? | Dowolną rzecz, kwotę pieniędzy lub działanie. | Konkretną rzecz, nieruchomość, firmę lub gospodarstwo rolne. |
Najczęściej zadawane pytania (FAQ) – Zapis w testamencie
1. Czy mogę w zapisie zwykłym przekazać komuś pieniądze? Tak. To najczęstsza forma zapisu zwykłego. Możesz zobowiązać swojego spadkobiercę, aby wypłacił konkretnej osobie (np. wnukowi na start w dorosłość) określoną sumę, np. 50 000 zł. W 2026 roku jest to bardzo popularny sposób na precyzyjne wsparcie bliskich bez czynienia ich współwłaścicielami całego majątku.
2. Co się stanie, jeśli spadkobierca nie chce wydać rzeczy z zapisu? W przypadku zapisu zwykłego, jeśli spadkobierca odmawia wydania np. samochodu, zapisobierca ma prawo wystąpić na drogę sądową z roszczeniem o wykonanie zapisu. Warto pamiętać, że roszczenie to przedawnia się z upływem 5 lat od dnia wymagalności zapisu.
3. Czy od zapisu płaci się podatek? Tak, otrzymanie zapisu podlega przepisom o podatku od spadków i darowizn. Jednak w 2026 roku osoby z najbliższej rodziny (tzw. zerowa grupa podatkowa, np. dzieci, małżonek, wnuki) nadal mogą korzystać z całkowitego zwolnienia z podatku, pod warunkiem zgłoszenia nabycia do Urzędu Skarbowego w terminie 6 miesięcy.
4. Czy można zapisać rzecz, której jeszcze nie mam? W zapisie zwykłym – tak. Możesz zobowiązać spadkobiercę do nabycia i wydania danej rzeczy. Jednak zapis windykacyjny jest skuteczny tylko wtedy, gdy w chwili Twojej śmierci dana rzecz (np. konkretne mieszkanie) należy do Ciebie.
5. Czy osoba, która otrzymała zapis, odpowiada za długi spadkowe? W przypadku zapisu zwykłego zapisobierca nie odpowiada bezpośrednio za długi. Przy zapisie windykacyjnym sytuacja jest nieco inna – zapisobierca odpowiada za długi solidarnie ze spadkobiercami do wartości otrzymanego zapisu (według stanu z chwili otwarcia spadku).
Potrzebujesz gotowych wzorów lub porady?
Precyzyjne sformułowanie zapisu to jedyny sposób, by uniknąć kłótni w rodzinie i mieć pewność, że Twoje pamiątki trafią w odpowiednie ręce.
- Dla szukających pełnej wiedzy: W moim e-booku „Przewodnik spadkowy 2026” znajdziesz rozdział poświęcony temu, jak uniknąć konfliktów i jak poprawnie rozliczyć się z Urzędem Skarbowym – ZOBACZ TUTAJ
Zabezpiecz swoją wolę już dziś. Sprawdź moje materiały lub umów się na konsultację w Kancelarii w Koszalinie – umawiam się na poradę prawną!